Wydarzenia Halsowanie U Bezana Żaglokultura Żaglopodróże Sylwetki
Debiuty Korespondenci Galeria Pogoria Linki Home

 

 

 

 

Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni!

Londyn 17.03.2009.

 

Niemniej jednak do naszej redakcji dotarło kilka ciekawych, wiosenno – jaskółkowych wiadomości, które z całą pewnością przepowiadają zmiany.

 

Pierwszy wiosenny news dotarł z Dąbrowy Górniczej. Stały korespondent portalu Pogoria.org, a zarazem sternik regatowego teamu Klubu Sportów Wodnych Hutnik z nad jeziora Pogoria I, kol Dariusz „Bazyl” Bałazy informuje, że sponsor nie zawiódł! Firma AQUADUO, która do zeszłego sezonu patronuje załodze Darka, ufundowała nową, regatową łódkę klasy OMEGA. Koledzy z załogi AQUADUO obecnie w swoim zakresie budują przyczepę podłodziową, a niebawem wyruszą na szlaki sportowej przygody. Gratulujemy i życzymy wszystkim TAKICH sponsorów! Z naszej strony zapewniamy, że będziemy relacjonować wszystkie poczynania teamu dla szerokiego grona naszych czytelników. Dodać należy, że to już druga sportowa maszynka klasy Omega pojawia się na wodach jeziora Pogoria I. W zeszłym roku wodowaliśmy jacht Pasja Wodna / team KSW Fregata, sponsor Dąbrowskie Wodociągi /, a przecież nie można zapominać o jednostkach starszych jak Wiedźma TKŻ Tramp i Nuta Wodna KSW Fregata, niezwykle zasłużonych w międzyklubowej rywalizacji. Czyżby, więc Pogoria I stawała się potęgą klasy Omega? Na to pytanie da odpowiedź nadchodzący właśnie sezon.

 

Druga „jaskółka”, to takie dwa w jednym. W lutowym numerze Miesięcznika Żagle na stronie 42, można przeczytać tekst Dominika Życkiego „Do żeglugi, na co dzień”. Jest to tekst poświęcony jachtowi NAUTICA 450. Temat łódek odkryto - pokładowych typu dinghy, jest mi szczególnie bliski, dlatego przeczytałem go z dużym zaciekawieniem. Autor podkreśla w tekście wyjątkowo nowatorskie rozwiązania, jakie konstruktorzy Eugeniusz i Robert Ginter, zastosowali przy projektowaniu tej jednostki. Posłużę się cytatem, „Od razu rzuca się w oczy niecodzienny kształt kadłuba – znany do tej pory z szybkich skiffów czy też jachtów klasy VOR”, „W jachcie zaprojektowano dość wysoki, bardzo duży samoodpływowy kokpit, gwarantujący, że w czasie wywrotki czy zanurkowania woda natychmiast wypłynie z jachtu już podczas jego stawiania”. Praktycznie cały tekst natchniony jest duchem nowoczesności, nowatorstwa i podziwu. I wszystko jest fajnie, ale na łódkach takiej właśnie konstrukcji pływam w Anglii, od lat trzech. Kształt łódki Nautica 450, nie odbiega znacznie od opisywanej już na łamach Pogoria.org Omegi Topaz, produktu firmy Topper. Może i faktycznie jak na Polskie warunki łódka Nautica 450, jest nowością, ale w innych częściach Europy, kształt, właściwości nautyczne, normy bezpieczeństwa, osiągi, a nawet długość jednostki żaglowej typu odkryto-pokładowego, jakie jacht Nautica 450 prezentuje, to standardowe rozwiązania! Niemniej jednak, jest to krok we właściwym kierunku i dlatego w najbliższej przyszłości poświęcę Nautice 450, więcej miejsca na Pogoria.org.

Moje zainteresowanie tą jednostką wzbudziło również osobiste spotkanie z Michałem Korneszczukiem, producentem jachtu Nautica 450 w czasie trwania targów żeglarskich Dinghy Show w Londynie. Pan Michał odwiedził wystawę Dinghy Show w poszukiwaniu partnerów i kontrahentów na rynek angielski. Gratuluję inicjatywy i trzymam kciuki. Samą zaś osobistą wizytę producenta na największych światowych targach jachtów typu dinghy, określam jako poważny, jaskółkowy przejaw zmian na lepsze. Strona internetowa producenta jachtu Nautica 450 www.nauticaboats.pl.

O innym wiosnę przepowiadającym ptaszku, przeczytać można na łamach bardzo wielu wydawnictw i stron internetowych. Chodzi tu oczywiście o wschodzącą gwiazdę szantowej sceny, czyli zespół BEZ PANIKI. Co koncert, to sukces! Co festiwal, to nagroda! A przecież zespół PEZ PANIKI tworzą nasi dobrzy znajomi z Dąbrowskich klubów żeglarskich Jola, Radek i Kuba. Dzięki niestandardowym, autorskim tekstom, doskonałemu, folkowemu brzmieniu skrzypiec Bez Paniki jest rozpoznawanym i lubianym zespołem. W dorobku zespołu są piosenki, które kilka lat temu znane były jedynie wąskiej grupie przyjaciół ich autora Radka Stachurskiego. Dziś stają się własnością żeglarskiej braci. Już pewnie niedługo będziemy je mogli usłyszeć w różnych aranżacjach, w wielu miejscach wodniackich spotkań. Życzymy tego zespołowi i jako Pogoria.org obiecujemy poparcie medialne dla muzycznych występów Joli, Radka i Kuby.

 

Ostatnia jaskółka pochodzi z YKP Londyn. Po 27-miu latach nadeszła „zmiana warty” w składzie zarządu klubu. Od dnia 15-stego marca funkcję komandora Yacht Klubu Polski Londyn, pełni kolega Marek Mogielnicki. Kolega Marek jest znany bardzo dobrze czytelnikom Pogoria.org choćby z tytułu wygranej w Regatach Polsko – Polonijnych 2008 Dąbrowa Górnicza. Z wielkim zainteresowaniem czekamy na program działalności klubu i nowe pomysły do realizacji. Oczywiście jako jedyna niezależna strona internetowa, o charakterze żeglarsko – turystycznym, z przyjemnością opiszemy wszystko, co w najbliższych miesiącach nadchodzącego sezonu wydarzy się w londyńskim środowisku żeglujących polaków.

 

Zgodnie z przysłowiem „jedna jaskółka wiosny nie czyni”, ale my mamy tu całe stadko jaskółkowych wiadomości, które oznajmiają, że sezon już się rozpoczyna. Będzie to sezon wyjątkowo ciekawy i w moim odczuciu, obfitujący w niecodzienne wydarzenia. Redakcja przygotowuje, więc aparaty fotograficzne i notesy. Efekty naszej pracy i naszych niezależnych, żeglarskich reportaży już niebawem do zobaczenia i przeczytania na portalu Pogoria.org. Nie zapominajcie o nas!

 

 

Tomasz. Bezan. Mazur.